poniedziałek, 15 kwietnia 2013

To nie trawka się zieleni, tylko...

Niejaki Czeburaszka, kiedy udawał się do stróża na skład budowlany z misją defraudowania majątku publicznego, zagaił temat tak: "trawka się zieleni, ptaszki śpiewają... a my gwoździ nie mamy".
Stróż nie był skłonny do zachwytów nad przyrodą: "to nie ptaszki śpiewają, a brama skrzypi. I nie trawka się zieleni, a farba się wylała!".

Trawka się nie zieleni. Trawka przykryta jest na razie mocno jeszcze zmrożoną czarną skorupą osadów miejskich, spod której uciekają na wolność strumyczki wody. Strumyczki radośnie odparowują po drodze do kanałów burzowych, odsłaniając niewiele, wbrew pozorom, śmiecia i kup. Może dlatego, że zaspy przydrożne były jednak regularnie wywożone z miasta.
Farba pachnie olejno - to zapach wiosny w Moskwie (chyba się powtarzam) - brud na krawężnikach i prętach zbrojeniowych ogradzających trawniki pokrywa się kolejnymi żółtymi i zielonymi warstwami, płoty instytucji błyszczą na czarno.

Mam odruch wyłączania budzika, kiedy słyszę ptasie wrzaski z bzu rosnącego pod domem (zamiast dzwonka mam ustawione trele). Brama, o dziwo, nie skrzypi, skrzypią za to kółeczka w rolkach Młodej, muszę nabyć WD-40 chyba. Zawartość toreb w kształcie litery L została płynnie wymieniona, łyżwy powędrowały na pawlacz. Infrastruktura lodowiska w najbliższym parku nie została jeszcze usunięta, a na na deskorolkowej rampie zalegał śnieg, dzieciaki przeskakiwały więc nad lub pod bramką pobierającą opłaty za wejście na lód i śmigały po betonowej przestrzeni między bandami. Po parkowych alejkach jeździły matki z wózkami i staruszkowie o lasce - ale na rolkach. Dzieci na placu zabaw, nieptrzytomne od słońca, pozwalały każdemu przyłączyć się do berka czy ciuciubabki, niezależnie od dziecięcej "przynależności kastowej". 



W Srebrnym Borze ludzie w krótkim rękawku brodzili po kolana w topniejącym śniegu. Po drodze do pracy obcas po raz pierwszy w sezonie założonych czółenek chrupie rozkosznie, przebijając lód na kałużach.

Połowa kwietnia. Przedwiośnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz