sobota, 15 października 2011

Kozacy znad Donu

Moi Goście (a przynajmniej Gościówa) chcieli zobaczyć balet. Do Teatru Wielkiego ciężko zdobyć bilety, poza tym drogie są jak jasny gwint, a dużą scenę otwierają dopiero za dwa tygodnie. W Stanisławskim akurat był tydzień opery francuskiej, wszelkie balety dla turystów skończyły się razem z latem. Grano Esmeraldę w Pałacu Kremlowskim, ale ja za Pałacem nie przepadam, bo i sala za duża, więc atmosfery nie ma, i zespół nudnawy. Namówiłam więc Gości na coś równie turystycznego, a weselszego chyba i łatwiejszego w odbiorze dla nieprzygotowanych: zespół Kozaków Dońskich, którzy przyjechali do Moskiewskiego Domu Muzyki z występami. MDM to bardzo nowoczesna sala koncertowa, a Kozacy tańczą tak:

Chyba nam się podobało...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz